wtorek, 4 marca 2014

Żyję Szkołą


Wtorek 4 Marzec
godzina 14:25


      Przez szkołę, a raczej naukę która średnio mi idzie nie mam na nic czasu i trochę zaniedbałam pamiętnik. Ale spokojnie damy radę,spróbuję szybko wszystko w skrócie opisać. A więc:
  • W piątek Robert zerwał z Agą, po pół roku stwierdził że nie mogą być razem ponieważ do siebie nie pasują bo Agnieszka przefarbowała włosy na blond. tak powiedział by tylko największy frajer , którym on jest.według mnie Aga wygląda ślicznie, jeśli on tego nie docenia to jego strata i na nią nie zasługuje. Ale ona bardzo to przeżywa bo go kochała, i nie chce go już nigdy widzieć, nie dziwię się.
  • Mama zapisała mnie na korepetycje z Anglika, na które nie mam ochoty chodzić.I teraz zamiast na dwór będę się uczyć :(
  • Jutro mam sprawdzian z fizyki na który nic nie umiem, ta szkoła to jakaś katastrofa. zamiast się w niej uczyć to ja z nudów głupieje.
  • Dziś mama w pracy, więc mam zamiar iść na dwór z Martą i Agnieszką :) może pójdziemy się przejść na plażę. Uwielbiam plażę !
  • W mej miłości wszystko się uporządkowało. Już mam pewność że nie chce nikogo innego niż Marek,ale pierwszego kroku nie zrobię. Będę cierpliwa :)
 Krótko zwięźle i na temat :) ♥

piątek, 14 lutego 2014

Walentynki

   
Walentynki
 Piątek 14 luty
 godzina 14:47     

       Myślałam że w walentynki wszyscy są szczęśliwi,ale widocznie się myliłam. Dzisiaj przez trzy pierwsze lekcje byłam totalnie śpiąca, a potem jeszcze smutna. Na matmie zawibrował mi  telefon w kieszeni, wyjęłam go i sprawdziłam kto do mnie pisze o 9 rano. Jak się okazało napisał do mnie kolega, oto treść wiadomości:
- <3Miłych walentynek <3
odpisałam :
- Dziękuję i wzajemnie :)
a potem dostałam coś takiego :
- dzięki, a zostaniesz moją walentynką ? <3
Nie miałam pojęcia co mam odpisać, w końcu zależy mi tylko na miłości do Marka. Napisałam : jakie to urocze, ale przepraszam nie mogę. Lecz tego nie wysłałam, nie chciałam żeby się chłopak załamał. do tej pory nie napisał ani on ani ja, i dręczy mnie poczucie winy. Od przyjaciółek dostałam śliczne kartki, spodobał mi się wierszyk od Agnieszki :

    Róże są piękne,lecz kolce mają,
   nie są wieczne, bo opadają.
   A nasza przyjaźń niech będzie szczera,
   Niech nigdy nie umiera...

 Prawda ze śliczne?
Jestem trochę zagubiona, nie wiem czy może mam zrobić pierwszy krok w miłości do Marka, czy może mam czekać? Wiem tyle że nie zależy mi na żadnych innych chłopcach. ale wyrzuty sumienia mam.
  

poniedziałek, 10 lutego 2014


 Poniedziałek 10 luty
 godzina 15:35

                  Tak jak sadziłam,z tamtego sprawdzianu mam pałę. Dzisiaj chciałabym napisać co nieco o moich przyjaciółkach.Mam dwie prawdziwe BFF Martę i Agnieszkę. z Agą znam się od urodzenia a z Martą od zerówki .Agnieszka ma krótkie jasno brązowe włosy,piegi i niebieskie oczy.Jest bardzo miła i tak jak ja kocha 1D. Marta jest z nas najstarsza, ma długie kręcone blond włosy. Jest bardzo mądra, co roku ma średnią powyżej 5.3 ,nigdy jej nie dorównam. To ona z nas trzech zazwyczaj zachowuje spokój, ale i tak ją kocham . We trzy zawsze jest wesoło. Jeszcze nigdy się nie pokłóciłyśmy .Jeśli chodzi o ich prywatne życie to Aga ma chłopaka Roberta, a Marcie podoba się taki jeden Artur od nas z klasy.Może i jest ładny,ale jakoś nie jestem pewna czy jest normalny :P ogólnie w klasie mam 13 chłopców i każdy z nich zachowuje się jakby miał po trzy lata, dlatego wolę starszych chłopaków. dzisiaj idę do agi żeby pomóc jej w robieniu kartki walentynkowej dla Roberta. na jej miejscu bym mu coś kupiła ale ona sie upiera że chce mu podarować coś zrobionego.Jak chce,nie znam dobrze Roberta,bo nie chodzi do nas do szkoły,Aga poznała go w wakacje na koloni i okazało sie ze mieszka niedaleko Marty. Niewiem czemu ale za nim nie przepadam,ale jeśli ona jest z nim szczęśliwa .Mam nadzieję że ja też nie długo poznam kogoś kto mnie pokocha. Mam przeczucie że te walentynki będą inne niż wszystkie do tej pory :) o kurczę ! która to godzina, spóźnię sie do agi. Na razie :)

sobota, 8 lutego 2014

Czas zacząć


 Sobota 8 luty
godzina 12:12
         
             Drogi Pamietniku, jestem strasznym śpiochem.Dopiero godzinę temu wstałam. Postanowiłam opisać mój wczorajszy dzień, a więc rano strasznie źle się czułam,bolała mnie głowa a mimo to poszłam do szkoły.W szkole na pierwszej lekcji miałam sprawdzian  Angielskiego na którym w zadaniu 2 było imię Mark. oczywiście nie mogłam myśleć,trochę za sprawą bólu głowy a także za sprawą tego imienia. Bo tak się składa że od ponad pół roku jestem zakochana w kolesiu co ma na imię marek. Nic na to nie poradzę.A więc wracając do tego testu to gdy zobaczyłam te imię to nie mogłam sie skupić na zadaniu tylko zaczęłam rozmyślać o Marku.całkowicie odpłynęłam, pochłonięta myślą o nim. Niewiem ile czasu tak myślałam ale gdy zadzwonił dzwonek uświadomiłam sobie że zrobiłam tylko 2 zadania z 10. Jedynka murowana !

wtorek, 4 lutego 2014

Wracam z nowymi pomysłami...


         Postanowiłam pisać taki jakby wirtualny pamiętnik o moim życiu. Wyjdzie z tego całkiem niezła historia, czasami dramat, czasem komedia albo może jeszcze romans ?;) W moim życiu wszystko się zmienia z dnia na dzień. Będzie to historia oparta na faktach i przygodach z mojego życia,ale pozmieniam imiona niektórych osób,a także daty itp. Mam nadzieję że coś z tego wyjdzie :) Postaram sie was zaciekawić. i gdy tylko zdarzy sie w moim życiu coś wartego zapisania,to będe się starała odrazu to opisać.

                                                                                            Mussa ♥

poniedziałek, 27 stycznia 2014

;(


      Cześć, to ja Mussa. Całkiem już straciłam chęć do pisania. Mój blog "O wszystkim napisze mussa" się nie sprawdził, a "Daj się ponieść wyobraźni " też jest bez sensu. Bardzo chciałam pisać bloga, ale widocznie to nie jest zajęcie dla mnie.  Nie potrafię znaleźć odpowiedniego tematu do pisania. Opowiadania mi nie wyszły, a pisanie o wszystkim po trochu okazało się nudne. Jeśli czegoś nie wymyślę to chyba przestanę być blogerką. Jeśli macie jakiś pomysł to pomóżcie ! nie chciałabym z tego rezygnować.
                                                                                                     Mussa